Zabawy bez zabawek, czyli jak w skuteczny sposób budować zdrowy mózg dziecka.

W tym artykule zaproponuję Ci aktywności pielęgnujące funkcje wykonawcze dla maluchów od 6 do 18 miesiąca życia (chociaż tak naprawdę w te zabawy chętnie bawią się dzieci w niemal każdym wieku).

Aktywności te wzmacniają dzieci w skupieniu uwagi, używaniu pamięci roboczej oraz praktykowaniu podstawowych zasad samokontroli. Wspierające, odpowiednie interakcje z dorosłymi są fundamentem dla rozwoju tych umiejętności. W procesie zdobywania ich niezwykle ważne jest wybranie zabawy, która zainteresuje i zaangażuje dziecko, a także będzie dla niego przyjemna. To dziecko zdecyduje, jak długo chce się bawić z dorosłym. Nuda dla takiego malucha jest sygnałem, że trzeba już doświadczać czegoś innego. Dorosły na pewno zauważy ten moment.

Najprostsza i najbardziej pożądana przez dziecko zabawa.


A KUKU – ta zabawa powinna Wam towarzyszyć od początku życia dziecka. A kuku jest najprostszą i najbardziej powszechną zabawą

na świecie i jednocześnie najbardziej pożądaną przez dziecko.


W prostocie tkwi siła. Dlaczego?

Zabawy tego typu (czyli chowanie i odnajdywanie) wzmacniają pamięć roboczą (na której opiera się cały proces uczenia się). Dziecko zapamiętuje, kto się schował, ale oprócz tego praktykuje podstawowe umiejętności samokontroli, bo musi poczekać chwilę, aby dorosły znów się pojawił. Ten proces oczekiwania nie może być ani za krótki,

ani za długi. W zależności od wieku dziecka czas można wydłużać,

a wariantów tej zabawy istnieją dziesiątki (chowanie się pod kocem, zasłanianie tylko swojej twarzy czy nawet proste zamykanie oczu).


Należy również pozwolić dziecku przejąć kontrolę nad całym procesem poszukiwania. Niech dziecko schowa się za jakimś przedmiotem,

a my z pełnym zaangażowaniem szukajmy dziecka, które nagle gdzieś zniknęło. W ten sposób dziecko nabiera pewności siebie i zdobywa nowe doświadczenia.


Zabawa w a kuku zawsze połączona jest ze śmiechem, wyzwoleniem emocji, oraz bliskością i uwagą dorosłego. Koktajl neuroprzekaźników, które są wyzwalane w momencie zabawy powoduje pełne zaangażowanie dziecka w proces uczenia się. A to nic innego jak doświadczanie.


Co jest niezbędne, aby się pobawić? Osoba dorosła.


Proste wierszyki z łatwym do przewidzenia rymem

i zaskakującym zakończeniem.


Niemowlę uwielbia wierszyki i łatwe do przewidzenia zakończenia – gdy prosta rymowanka kończy się czymś nieprzewidzianym, zaskakujemy

je i hamujemy jego reakcje. Dzięki temu dziecko może doświadczać ekscytacji – pojawia się salwa śmiechu i jeszcze bardziej angażuje się ono w zabawę. Wybuch euforii pozwala mózgowi lepiej się uczyć. Radość to silna emocja, która ułatwia mózgowi proces przyswajania.

Co jest niezbędne, aby się pobawić? Osoba dorosła, która umie wypowiedzieć prosty wierszyk i modulować głosem – bawić się nim.


Przykłady wierszyków, które wykorzystuję w tej zabawie:

„Idzie rak, nieborak, jak ugryzie, będzie znak” – wypowiadam to normalnym tonem głosu i dwoma palcami „idę” po ciele dziecka. Następnie przyspieszam i mówię: „Idzie raczysko, nieboraczysko,

jak ugryzie będzie znaczysko” – robię to samo palcami tylko szybciej,

a głosem udaję strasznego potwora. Na koniec rzucam się na dziecko, aby się bardzo intensywnie poprzytulać.

I słyszę od dziecka: „JESZCZE RAZ!”. I o to właśnie chodzi!


Powyższa wersja wierszyka jest wymyślona przeze mnie, ale jestem pewna, że każdy rodzic ma w swoim repertuarze występy artystyczne dla swoich dzieci.

Co jest najważniejsze w tej zabawie? Zaskoczenie i dużo śmiechu. Dzieci potrzebują również kontaktu fizycznego i dzięki takim zabawom możemy im go zapewnić.


Kolejny prosty wierszyk, który koniecznie musi poznać Twoje dziecko to:


„Tu sroczka kaszkę ważyła” – weź rączkę dziecka i wskazuj środek jego wnętrza dłoni.

„Dzieci swoje karmiła” – możesz wskazać wszystkie palce dziecka.

„Temu dała na łyżeczkę” – dotknij i złóż do środka jeden paluszek.

„Temu dała na miseczkę” – dotknij i złóż do środka drugi paluszek.

„Temu dała do garnuszka” – dotknij i złóż do środka trzeci paluszek.

„Temu dała do fartuszka” – dotknij i złóż do środka czwarty paluszek.

„A temu nic nie dała i fruuu poleciała” – dotknij piąty paluszek i swoją dłonią „wyfruń” daleko, wysoko, tak aby dziecko popatrzyło za Twoją ręką.


Istnieje mnóstwo wersji tego wierszyka i możesz na różne sposoby pokazywać dziecku tę zabawę. Najważniejsza w tym procesie jest zabawa paluszkami i końcowe zaskoczenie. Ta prosta zabawa wspomaga proces samoregulacji dziecka, wzmacnia pamięć roboczą oraz uważność.


Dwa krótkie wierszyki, które niezwykle stymulują rozwój mózgu dziecka i budują silną więź pomiędzy osobą dorosła a dzieckiem. Po prostu fantastycznie!


108 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie