• Paulina

Superdziecko – moje dziecko!

Aktualizacja: mar 1

Malutkie, bezbronne stworzenie przychodzi na świat i wcale nie wygląda jak najbardziej złożony komputer z niewiarygodną mocą obliczeniową –

a nim jest. Już w brzuchu matki uczy się poprzez wibracje, które wzbudzane są przez dźwięki otoczenia, przede wszystkim głosy rodziców. Mózg dziecka rejestruje wszystkie zdarzenia i korzysta z tej wiedzy po narodzinach. Łagodne mówienie i śpiewanie pomagają zatem w jego prawidłowym rozwoju.

Według naukowców wiek od 0 do 3 lat, pod względem rozwoju,

to najistotniejszy okres w życiu człowieka. To właśnie wtedy tworzy się największa liczba nowych połączeń neuronowych. Co sekundę pojawia się ich od 700 do 1000.


Już nigdy potem człowiek nie nauczy się więcej! Mózg dziecka jest tak plastyczny jak dobrze rozgrzana plastelina, która może dowolnie przekształcić się pod wpływem naszych palców. Tak samo jest

z rozwojem dziecka. Gdy dostarczamy mu odpowiedniej jakości doświadczeń, jego mózg rozwija się prawidłowo. Jedna

z najprostszych, a zarazem najlepszych technik wspierania rozwoju mózgu dziecka to technika Serve and Return (Akcja–Reakcja). To uważne reagowanie na zachowanie dziecka i odpowiadanie mu w sposób zachęcający do działania.


Zbadano, że mózg 3-latka jest 2 razy bardziej aktywny niż u osoby dorosłej!


Odkrycia neurobiologii na ten temat są fascynujące. Dziedzina ta mogła się rozwinąć dzięki nowym technologiom, m.in. neuroobrazowania, które jasno pokazuje, jakie strefy w mózgu są aktywowane podczas różnych działań (spanie, zabawa, obserwacja itp.).


Biologia przygotowała nasz gatunek jako superczłowieka, który może posiąść dowolny język oraz dowolne umiejętności. Należy zadbać o to, aby małe dziecko w środowisku bezpiecznym i harmonijnym mogło poznawać świat wszystkimi zmysłami. To poprzez doświadczenie oraz powtarzalność maluch będzie mógł wzmocnić połączenia w mózgu

i korzystać z nich efektywnie w przyszłości. Zastanawiałaś się kiedyś czemu Twoje dziecko chce się bawić w powtarzalny sposób, czytać wciąż tę samą książkę? Każde dziecko ma naturalną mądrość – chce powtarzać, bo dzięki powtarzaniu uczy się, czyli wzmacnia połączenia neuronowe, w których zapisuje wiedzę o świecie. Dziecko ma pewność, że coś się wydarzy, ale co ważniejsze – uczy się jak funkcjonuje otaczający go świat.


Dowiedziono naukowo, że dzieci najlepiej i najbardziej efektywnie uczą się od drugiego człowieka. Przeprowadzono eksperyment z udziałem osoby dorosłej, która do 10–11-miesięcznych dzieci mówiła

w obcym języku. Badanie trwało kilka tygodni, a spostrzeżenia były odnotowywane codziennie. Jedna grupa dzieci miała spotkania z człowiekiem, a druga uczyła się w podobny sposób, ale przekaźnikiem był telewizor. Okazało się, że mając kontakt z prawdziwym człowiekiem, dzieci nauczyły się dźwięków obcego języka (melodii i rytmu), natomiast wśród dzieci „nauczanych” przez telewizor nie zauważono takich umiejętności. To świadczy o tym, że dzieci są istotami społecznymi,

a ich rozwój zależy od drugiego człowieka.


Choć wiedza o rozwoju człowieka jest już na bardzo zaawansowanym poziomie, naukowcy dalej zastanawiają się, jak to możliwe, że dziecko uczy się tak dużo i tak szybko. Zostało przeprowadzonych kilkaset eksperymentów, które udowodniły, że nasze małe, bezbronne dzieci

to tak naprawdę supermaszyny obliczeniowe i w każdej sekundzie stają się coraz bardziej błyskotliwe i sprawne.


Masz superdziecko – bądź supermamą! Codziennie zgłębiaj wiedzę na temat jego rozwoju.


#rozwojdziecka #neuroedukacja #jakuczysiemozg #eksperymenty

40 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie